poniedziałek, 17 marca 2014

Jak przyspieszyć porost włosów ?

Witajcie,

"jejku fryzjerka opitoliła mnie prawie na łyso"
"co zrobić ,żeby włosy szybciej rosły ?"
"nie da się przyspieszyć porostu włosów, to uwarunkowane genetycznie"

Na takie zdania natknęłam się jakiś czas temu przeglądając przeróżne zapytaj.pl i różne inne śmieszne strony. O samym poroście warto wiedzieć parę podstawowych rzeczy:

1) faktycznie jest to uwarunkowane genetycznie, jeśli przeciętnie włosy rosną nam 1 cm to skok do max 3 cm będzie niesamowity. Jeśli ktoś mówi ,że przyrost wyniósł 6 cm miesięcznie, przy średnim 1 cm - to albo kłamie, bo chce się pochwalić albo nie potrafi dobrze zmierzyć pasemka kontrolnego. (nie przyjmuję opcji bycia mutantem po Czarnobylu)

2) na szczęście naturze można trochę dopomóc, przez wewnętrzne i zewnętrzne sposoby. Nie oczekujmy jednak ,że z cienkiej kity nagle, cudem załapiemy się na ciężką kurtynę. Nie ma takiej opcji, chociaż zawsze warto próbować


    Produkty do stosowania zewnętrznego, które mogą nam pomóc 



1) OLEJEK KHADI, Herbal Hair Growth Oil (Olejek stymulujący wzrost włosów). Jest to połączenie oleju sezamowego, oleju kokosowego oleju rycynowego, Amli ,Bali, oleju z wyciągiem z rozmarynu, Bhringaraj, Brahmi, oleju z nasion marchwi.
zdjęcie pochodzi ze strony www.ceneo.pl



Będzie pasował do osób, które tolerują nakładanie oleju na skalp. Faktycznie przyspiesza porost włosów. U mnie aż dwukrotnie. Jedynym jego minusem jest jego cena. Ale raz na jakiś czas nie zaszkodzi :)

2) Green Pharmacy, OLEJ ŁOPIANOWY z czerwoną papryką
 Bardzo łatwo dostępny olej (drogerie, internet). Również będzie się nadawał dla osób, które tolerują nakładanie oleju na skalp. Jeśli jednak nałożenie na skalp powoduje u nas wypadanie, swędzenie - musimy szybko przestać. Jeśli nie przyda nam się na porost włosów- przy olejowaniu ich na długości pięknie wygładza i nabłyszcza.  Pisze tutaj, że należy go trzymać 20-30 minut co jest stanowczo za mało. Minimum wynosi 2-3 godziny.

3)KOZIERADKA- konkretniej wcierka z naparu. Przed każdym myciem (2 godziny przed) wcieram w skórę głowy napar z kozieradki. Jest to obok Jantaru, moja ulubiona wcierka na porost !
zdjęcie pochodzi ze strony www.zielarnia24.pl


4)JANTAR - wszystkim dobrze znany i powszechnie stosowany. Najlepsza wcierka mimo zmiany składu (na gorsze). Jeśli ktoś mógłby nam polecać najlepszy produkt na porost włosów (przyspieszenie już istniejących i pojawienie się nowych) będzie to na pewno jantar.

 Kosztuje około 13 zł. Dużo osób wspomina ,że jest problem z ich dostępnością, ale ja tego nie zauważyłam. W 3 pobliskich aptekach kupiłam od razu, a w 4 musiałam poczekać do wieczora na przywiezienie z hurtowni. Internet również pęka w szwach od tych wspaniałych odżywek.
Niektórzy również uważają ,że obciąża - wystarczy nakładać go jedynie na skalp opuszkami palców lub tak jak ja- strzykawką. (bez igły ofkorz). Mnie przedłużył świeżość włosów. Niektórzy używają butelki z atomizerem, ale ja uważam ,że wtedy zbyt dużo leci na same włosy a nie na skalp- wtedy są przeciążone i produkt nie wpływa znacząco na porost.


5) AMPUŁKI  Z PLACENTĄ- również do stosowania jako wcierka. Nie są najtańsze, ale możemy trafić na allegro za około 40 zł, dobre ,ale niszowe firmy. W składzie mamy alkohol, jednak zupełnie nie przeszkadza on w kuracji. Pojawia się mnóstwo baby hair. Ratuje przed wypadaniem. Lepiej stosować ją solo, niż z innymi wcierkami.
zdjęcie pochodzi ze strony exclusive-sklep.pl

6) WCIERKA  z SOKU Z BRZOZY - kolejna wcierka, którą lepiej stosować solo. Mam wrażenie ,że włosy przetłuszczały się po niej nieco szybciej. Nie dawała efektu "wow" jeśli chodzi o przyspieszenie, ale zdecydowanie włosy zgęstniały i umocniły się. Jest bardzo łatwa i tania do zrobienia. Możemy użyć jako płukanka, wcierka lub zwyczajnie do picia. Pomaga to we włosowej diecie. Dostępny w sklepach ze zdrową żywnością i aptekach. Bardzo cenię sobie serię ze zdjęcia poniżej :
zdjęcie pochodzi ze strony : www.ceneo.pl

7) wcierka z BIOSTYMINY- powszechnie jest stosowana jako preparat na kaszel. Kosztuje około 20 zł za 10 ampułek, zdarzają się też tańsze wersje. U mnie sprawdził się sposób wcierania ampułek co drugie mycie. (w innych dniach zastępowane były kozieradką czy Jantar). Przyrost nie był szalony, jednak przy stosowaniu wewnętrznego odżywiania i innych preparatów pięknie sprawdzał się jako zamiennik. Biostymina jest po prostu wyciągiem z aloesu, który ma zbawienny wpływ na nasze włosy, ale też na skórę.
zdjęcie pochodzi ze strony www.aptekawsieci.pl




                                       Co od wewnątrz ?                                       

1) tabletki CP - 2cm
2) drożdże- 2,7 cm
3) siemię lniane- 1,5 cm
4)skrzyp+pokrzywa 1,8 cm
5)żelatyna 1,2 cm
Wszystkie w połączeniu dają efekt od 2,3-3 cm miesięcznie.

Szerzej o sposobach wewnętrznego odżywiania pisałam TUTAJ


                Co jeszcze może wpływać na porost włosów ?                  

1) masowanie skalpu
2) stosowanie peelingu z kawy (kofeina pobudza do wzrostu)

Pozdrawiam

4 komentarze:

  1. nie słyszałam o biostymine ;ooo

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę sprawdzić jak to z tą brzozą jest :) myslałam ,że to do picia i może oblepić mi włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do picia też. na skalp nie musimy używać jej dużo - wtedy nie obciąża :)

      Usuń
  3. Fajnie to zebrałaś i opisałaś.

    OdpowiedzUsuń

komentarz to opinia własna : negatywna lub pozytywna; pasuje mi każda, która nie jest prymitywna i niekulturalna :)