środa, 9 kwietnia 2014

Rozdanie u thin-hair/Moje włosowe inspiracje/Zakupy trochę niewłosowe

Witajcie,

 dzisiaj chciałabym poinformować o rozdaniu u thin-hair. Możemy wygrać przede wszystkim szampon z papryczką, który ostatnio baaardzo mi się marzy :) Polecam zajrzeć tutaj ROZDANIE.
                                                                                                                                                                 



Przy okazji chcę zaprezentować włosowe inspiracje, które motywowały mnie do zapuszczania i świadomej pielęgnacji.  Nie we wszystkim podoba mi się kolor(zwłaszcza ombre, za którym zbytnio nie przepadam) czy fryzura, czasem zwykle to samo zdjęcie jest bardzo ładne, ale w końcu to też przyciąga uwagę :) a na końcu zdjęcia moich upolowanych kosmetyków, bardziej niewłosowych :)

tumblr.com/blueascookiemonster

tumblr.com/celineeswonderland

tumblr.com/cinderela-princesa

tumblr.com/mellowstateofmind

tumblr.com/wellimnotsosure

tumblr.com/wordlofalion

tumblr.com/ohfuckyealonghair

tumblr.com/tthat-sshit-crayy
                                                                                                                                                                                           


moje pierwsze podejście, ale muszę przyznać, że całkiem mi się podoba :) ładnie pachnie i nawilża


do kąpieli, teeeen zapaaaach

z tego co wiem zaprojektowany przed Chodakowską, ale o tym dowiedziałam się później. Zapach bardzo słodki, trochę ciężki ,ale mnie bardzo pasuje


Firma nie była mi znana, mamy tutaj maskę do rąk oraz krem do biustu. Mój kolega ma ich do oddania całe mnóstwo, więc mnie "poczęstował" :)


Szampon Pulanny. Kolejny prezent od znajomego. Pełno SLS, silikonów, ale nie byłabym sobą, gdybym nie wypróbowała. Nie chciałam włosów co prawda katować, ale raz ich nie zabije :) i muszę przyznać, że włosy mimo kiepskiego składu są błyszczące i mięsiste. Zobaczymy na dłuższą metę. Spodziewajcie się niedługo recenzji :)

szybko schodzi jak widać na zdjęciu. Kupiony ze względu na zapach, głownie do ciała. Ale muszę przyznać, co do włosów nie byłam przekonana ani trochę. Po użyciu stwierdzam, że efektu wow nie daje, ale dobrze zabezpiecza końcówki. I jest wielofunkcyjny :)

Nie mogłam się powstrzymać przed kolejnym kremem do stóp i rąk. Są według mnie bezapelacyjnie najlepsze. Dobrze natłuszczają/nawilżają, a efekt trwa przez długi czas.

Przypomniał mi się, kiedy wspominałam o chorowaniu w dzieciństwie. Zawsze przyjemnie mnie rozgrzewał i udrażniał drogi oddechowe. Nie wiedziałam, że dalej go sprzedają. Wróciłam do niego po hmm ponad 10 latach ? Nie pamiętam dokładnie. W każdym razie działa tak jak go zapamiętałam. Pomógł mi przy niedawnym przeziębieniu.


To już mój drugi, ten sam żel pod prysznic. Muszę przyznać ,że obok algowego do kąpieli zajmuje pierwsze miejsce.


To by było na tyle, mam nadzieję, że Was nie zanudziłam zdjęciowym postem. Pozdrawiam :)

1 komentarz:

  1. Inspiracje świetne. Szczególnie warkocz na 3 fotce śliczny :)

    OdpowiedzUsuń

komentarz to opinia własna : negatywna lub pozytywna; pasuje mi każda, która nie jest prymitywna i niekulturalna :)