środa, 14 maja 2014

Jak dogadać się z fryzjerem ?

Witajcie :) 

"Proszę podciąć tylko końcówki" i wychodzimy z salonu z włosami połowę krótszymi. "Lekko wycieniować" i mamy na głowie intensywnie stopniowaną miotłę. Jak dogadać się z fryzjerem ? Trzeba przyznać, że nie z każdym się da. Dlatego unikaj tych typów :
nortus.pinger.pl


1. Pani Basia wie lepiej -trafiłam raz na taką 'panią basię'. "Proszę obciąć na równo, żadnego cieniowania. a po fakcie "musiałam wycieniować z tyłu, inaczej by się nie ułożyły " - a czy mnie ktoś o zdanie spytał ? Nie widziałam w trakcie, że Pani cieniuje mi włosy. Jest to przypadek beznadziejny- fryzjer "wiem wszystko lepiej i zrobię po swojemu" - jeśli nie lubicie jak ktoś się rządzi na Waszej głowie- uciekać !

2. Często niektórzy fryzjerzy nie potrafią zrobić niektórych fryzur. Zwykle są to starsze panie wyuczone kilku podstawowych cięć. Nie jest to nic złego, bo części ludzi to odpowiada. Jednak jeśli chcemy obciąć się na krótko (gdzie wszystko jest w rękach fryzjera) lub oczekujemy niestandardowej fryzury - nie próbujmy u tych fryzjerów. Ponieważ albo wyjdzie masakra, albo cięcie będzie takie samo jak inne, bo tylko takie umie zrobić.

3. "Artist"- zwykle młodzi, w nowoczesnych salonach z wizją. Niekoniecznie dobrą i niekoniecznie podobną do naszej. Chcą dobrze, ale zwykle stawiają na coś awangardowego, dziwnego. Dobre na pokaz mody kiepskie na codzień. Mają potencjał ,ale trzeba ich hamować.


                                               RADY ?                                               

www.supertraders.pl

-nie bójmy się reagować kiedy widzimy ,że fryzjer robi na naszej głowie coś nieporządanego

-cenne centymetry. kiedy zależy nam na każdym centymetrze, możemy prosić o ciągłe pokazywanie nam ile Pani ma zamiar obciąć

-reklamacja to nie wstyd. Przecież jest to umowa o dzieło, a jeśli fryzjer wykonał je nieodpowiednio możemy żądać zwrotu pieniędzy lub naprawienia szkód.
Art. 637. § 1. Jeżeli dzieło ma wady, zamawiający może żądać ich usunięcia, wyznaczając w tym celu przyjmującemu zamówienie odpowiedni termin z zagrożeniem, że po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu

-określmy się ! Cieniowanie- jak, odkąd, na samym dole czy od czubka głowy, co chcemy uzyskać. Podcięcie końcówek - no to mówmy ile ! Czy całe zniszczone, czy 1cm a może 3 ? Mówić, mówić jeszcze raz mówić. Nikt się nie będzie domyślał. Unikaj ogólników-konkretyzuj

-nie dajmy sobie wciskać na siłę czegoś czego nie chcemy ,ale też posłuchajmy czasem dobrych rad - niekoniecznie nasza wizja zgadza się z fryzjerską i mamy prawo oponować czy odmówić. Jednak warto wziąć pod uwagę ,że fryzjer ma doświadczenie (chociażby powinien) i czasem warto posłuchać jego rad. Wie, że akurat cienkie włosy to lubią, a grube już co innego. Ten kolor chwyci bardziej a tamten w ogóle. A to cięcie nie jest uniwersalne i lepiej pasuje ludziom o takim kształcie twarzy. Dobrze, jeśli nas o tym poinformuje, ale nie będzie robił nic na siłę.

-nie każda fryzura jest uniwersalna- deal with it . Przyniesienie do salonu zdjęcia gwiazdy wyciętego z gazety może dużo pomóc. Jeśli jednak dana fryzura pasuj jedynie osobie o kształcie twarzy jak gwiazda Ty niekoniecznie osiągniesz podobny efekt. Przypominam o fotoszopce na zdjęciach, misternym układaniu przez stylistów (czy codziennie masz czas ,żeby robić to samo ?) Fryzura może zwyczajnie nam nie pasować.

-najlepiej przyjdź już gotowym planem do salonu. "róbta co chceta" to nie najlepsze co możemy zasugerować fryzjerowi. Poniesienie się emocjom i totalny spontan też często kończy się tragicznie.

Pozdrawiam :)

2 komentarze:

  1. Świetne jest to 1-wsze zdjęcie :D :) Ogólnie nie lubię chodzić do fryzjera, wręcz nienawidzę, dlatego unikałam fryzjera przez bagatela 3 lata... Moje doświadczenia z fryzjerami to: zawsze kiedy proszę o podcięcie końcówek, wychodzę z włosami do ramion, albo i jeszcze krótszymi. Kiedy nie chcę cieniować i tak mam wycieniowane, albo zrobione pazurki. Kiedy prosze o delikatne ścieniowanie mam choinkę na głowie. Nie lubię się z nimi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah tak :))) Ja w zasadzie też. Teraz trafiłam na wspaniałą fryzjerkę-czyta mi w myślach. Mam nadzieje, że już ze mną zostanie ;)

      Usuń

komentarz to opinia własna : negatywna lub pozytywna; pasuje mi każda, która nie jest prymitywna i niekulturalna :)