środa, 17 września 2014

Zakupy w hebe :)

Cześć :) 
dzisiaj chcę Wam pokazać co ciekawego można upolować w hebe na promocji :). Miałam w planie zakup Kallosów; keratyna oraz algowego. Niestety tego drugiego nie mogłam znaleźć i zdecydowałam się na wersję bananową. Pani eskpedientka zachwalała jego zapach, a jako że lubię banany zgodziłam się. Teraz jestem bliska zwymiotowania kiedy tylko otwieram pudełko. Zapach jest mdły i ciężki. Ale działanie rekompensuje ten odór :) 

1. Kallos Keratin. Nigdy nie miałam tej maski. Jest olbrzymia, więc połowę oddam mamie zanim moje włosy się do niego przyzwyczają :)



 2. Kallos banan. Śmierdziel okrutny, ale działa póki co w porządku :)



3. Bioelixir ArganOil. Bałam się ,że będzie przetłuszczał moje włosy, ale na szczęście tak się nie dzieje. Głównie dlatego, że daję go rekordowo mało.




4. GlissKur Oil Nutritive. Podobno nie do upolowania, a ja go właśnie znalazłam w hebe. Podobno już z nowym składem, ale nie używałam go nigdy więc się nie orientuje.




5. Suchy szampon Batiste XXL. Nie zauważyłam, że jest z dodatkiem lakieru, co średnio mi się podoba. Ale sprawdza się w swoim przeznaczeniu jako szampon oraz jako stylizator. Jednak moje włosy na drugi dzień po nim nie są zbyt dobrze wyglądające, dlatego nie będę go używałam zbyt często. 



A Wy coś upolowałyście na włosowych promocjach w hebe ? POZDRAWIAM

7 komentarzy:

  1. Kallos bananowy i algowy do Parfum mają taki sam skład :) ciekawi mnie czy różnią się działaniem. Ja muszę w końcu kupić keratynowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiedziałam o tym, to moje pierwsze Kallosy. w takim razie nie ma czego żałować :DD

      Usuń
  2. Ja do Hebe mam jakieś 100 km i nigdy tam nie byłam. Batiste kupiłam w Biedronce, to serum w Ross, a maskę Kallosa Keratin dostałam odlewkę, ale jeszcze nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też w sumie miałam daleko, ale teraz wyrosły u nas aż 2 w przeciągu kilku miesięcy może

      Usuń
  3. Mi zapach Banana całkiem podchodzi. Za to Argan (fioletowa naklejka) był obrzydliwy.

    OdpowiedzUsuń
  4. oo mój ulubiony kallos keartin;) ja się ostatnio obkupiłam w kolorówkę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś go probuję :) nawet mnie nie kuś kolejnymi zakupami, za dużo promocji :<<<

      Usuń

komentarz to opinia własna : negatywna lub pozytywna; pasuje mi każda, która nie jest prymitywna i niekulturalna :)