sobota, 22 listopada 2014

Podcinanie włosów maszynką

Cześć ;) dzisiaj krótko o modnym ostatnio  sposobie podcinania włosów. Długo myślałam o tym sposobie, bo wiem, że zostawia bardzo ładne, ostre końce. Moje ,jak wiecie, są nieco przerzedzone i taki zabieg mógłby im pomóc. Chodzę do młodziutkiej, dobrze zorientowanej fryzjerki, która jest 'na czasie' z różnymi włosowymi zabiegami, dokładnie wiedziała o co mi chodzi :) 

Na moich włosach nie było tak łatwo tego wykonać, ponieważ są dosyć krótkie, ale Pani Dominika jak zwykle stanęła na wysokości zadania.

Na dzień dzisiejszy chciałabym pozostać tylko przy takim podcinaniu (ewentualnie spróbować kiedyś podcinanie thermo-cut), ale chcę jeszcze zobaczyć jakie będą efekty.

źródło : http://www.makelifeeasier.pl/inne/haircut
 

Efekt ?

-włosy jak od linijki, wzmaga efekt gładkiej tafli
-ostre, soczyste końcówki
-optycznie gęstsze końce
-ma zapobiegać rozdwajaniu włosów (ale o tym napiszę za 3 miesiące czy faktycznie tak jest)
-zadbane, równiutkie włosy
-wyglądają na zdrowsze

Dla kogo ?

-super rozwiązanie dla cienkich i rzadkich włosów
-najlepiej włosy proste lub dla osób, którym nie przeszkadza samoistne prostowanie włosa
-jeśli chcemy mieć włosy ciężkie, a nie lekkie, fruwające (takie jak cieniowane)
-dla osób z przerzedzonymi końcami

Jak u mnie to wygląda ?







Próbowałyście tego cięcia ? Pozdrawiam

7 komentarzy:

  1. Pięknie włosy. Ja kiedyś czytałam, że maszynka szarpie końcówki ale może to zależy od maszynki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Może zależy od zużycia maszynki ? Czytałam też, że stare, bardzo zużyte potrafią zrobić niezłą krzywdę. Mam nadzieję, że jednak moje końcówki zostaną w dobrym stanie :))

      Usuń
  2. kiedyś o tym myślałam, ale ja najbardziej lubię cięcie w U

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie zastanawiam się, czy maszynką by się nie dało... hmm ;)

      Usuń
  3. Fajne masz włoski. Ja też chyba wypróbuje takie cięcie bo dużo osób chwali tą metodę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podcinam koleżance zawsze włosy w ten sposób i coś w tym jest że końce wolniej się rozdwajają:) plusem też jest że w domu takie podcięcie trwa kilka minut tylko ;) ja źle się czuje w włosach jak od linijki więc raczej nie spróbuję na sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie trwało tyle co standardowe strzyżenie, ale pewnie dlatego ,że mam krótkie włosy i ciężko tą maszynką manewrować ;)

      Usuń

komentarz to opinia własna : negatywna lub pozytywna; pasuje mi każda, która nie jest prymitywna i niekulturalna :)