środa, 12 listopada 2014

Recenzja - gumki invisibobble - opinie

Cześć ;) dzisiaj przychodzę do Was z recenzją gumek Invisibobble :) Pewnie już dużo o niej słyszeliście, stały się modne trochę jak Tangle Teezer. Ja sama już jakiś czas temu zauważyłam je w blogosferze. Niestety moje włosy jeszcze wtedy nie nadawały się do spinania, bo były za krótkie. Jakiś czas temu moja koleżanka pożyczyła mi właśnie jedną z tych gumek (zainteresował ją ich kształt przypominający kabel od telefonu). Muszę przyznać, że i mnie spodobała się nietypowa forma tych gumek ,dlatego postanowiłam zaopatrzyć się w nie w hebe :)







                  Co mówi o nich producent ?                  






Invisibobble rewolucyjna gumka do włosów, która nie ciągnie i nie wyrywa ich. Jest bardzo trwała i estetyczna dostępna w wielu kolorach, idealna do każdego rodzaju włosów. Nie ściska włosów ciasno, dzięki czemu nie powoduje bólu tuż przy skórze głowy, co jest częste podczas używania tradycyjnych gumek. Może być noszona również jako bransoletka, estetycznie okalając nadgarstek.
Projekt gumki Invisibobble powstał w oparciu o konstrukcję zwykłego przewodu od tradycyjnej słuchawki telefonicznej. Sprężynowa budowa gumki sprawia, że ciasno utrzymuje ona włosy, ale nie powoduje ściskania ich i nie tworzy widocznych śladów, tak jak to jest w przypadku tradycyjnych gumek do włosów. Dzięki tej właściwości gumki Invisibobble są delikatne dla struktury włosów i nie niszczą ich.
Wykonane z delikatnego tworzywa, wodoodpornego i wytrzymałego, nie posiadają metalowych spojeń, które często bywają przyczyną wyrywania i ciągnięcia kosmyków podczas zdejmowania i noszenia tradycyjnych gumek do włosów. Dzięki tej łagodności, noszenie końskiego ogona przez cały dzień nie powoduje dyskomfortu dla skóry i bólu w okolicy skalpu.

Oryginalny wgląd i design gumki sprawia, że jest ona wspaniałą ozdobą, nie tylko na włosach, ale także wokół nadgarstka. Jedna gumka Invisibobble może służyć codziennie nawet przez ponad rok czasu.


Poznaj liczne zalety gumki do włosów Invisibobble:

  • Nie pozostawia śladów po noszeniu na włosach, nie odciska się.
  • Nie powoduje bólu.
  • Jest delikatna dla włosów, nie niszczy ich, nawet używana codziennie.
  • Jest idealna do wszystkich rodzajów włosów.
  • Może być noszona jako bransoletka na rękę.
  • Jest wodoodporna i wytrzymała.
Opakowanie: 3 szt

Dostępne kolory:

  • czarny
  • biały
  • brązowy
  • transparentny
  • niebieski
  • czerwony
  • żółty
  • różowy
  • lila
  • beż
  • błękit
  • pastelowa zieleń
Dostępne są w hebe i sklepach internetowych. Stacjonarnie można je znaleźć podobno jeszcze w wielu miejscach, ale ja znalazłam jedynie we wcześniej wspomnianej drogerii :)

Jej koszt to okolo 15 zł, ja dorwałam je na promocji za około 11 zł :). Tańsze odpowiedniki można znaleźć w H&M, jednak nieco różnią się od oryginałów, nie mam też informacji o ich działaniu i wytrzymałości. 



                                   Działanie                               


tylko ta po prawej została użyta, więc jak widać wracają do pierwotnego kształtu mniej czy bardziej ;)


+gumka nie zsuwa się z włosów
+nie plączę włosów
+utrzymuje fryzurę kilka godzin
+kucyk jest ładnie uniesiony ,a nie oklapnięty
+są wodoodporne, można je też łatwo wyczyścić
+efektownie wyglądają
+nie odkształca włosów, jeśli już po całym dniu to minimalnie
+jest delikatna dla włosów



-miałam problemy ze ściągnięciem jej z głowy, ale teraz dochodzę do wprawy
-czasem za mocno ściska włosy (zbyt napięte przy cebulkach) - wystarczy rozluźnić upięcie, przesunąć gumkę dalej od skóry głowy

                                   Opakowanie                           



Są zamknięte w przezroczystym, maleńkim pudełeczku. Całość wygląda bardzo estetycznie. Gumki wyglądają na niewielkie, ale można je z łatwością rozciągnąć.

Gdzieś znalazłam radę, że posiadaczkom cienkich i wrażliwych włosów poleca się spiłowanie przy łączeniu gumki (wystający klej). Nie zawsze jest ono widoczne, wyczuwalne, ale zawsze możemy usunąć przed czasem źródło niszczenia naszych włosów ;)

Podsumowując : bez gumek da się żyć, nie są niezbędne. Jednak myślę, że każdy powinien je wypróbować. Mnie bardzo przypadły do gustu i jeśli te zniszczą się lub zgubią kupię kolejne pudełko.






Miałyście ? Jak oceniacie ? Pozdrawiam

3 komentarze:

komentarz to opinia własna : negatywna lub pozytywna; pasuje mi każda, która nie jest prymitywna i niekulturalna :)